Na targach w Genewie zaprezentowano nowy samochód MINI. Jest to pojazd dedykowany do jazdy uniwersalnej, w tym terenowej. Nowy MINI Cooper przyjął nazwę Countryman i jest czterodrzwiowym SUV-em, który łączy wszelkie cechy bardzo dobrego auta: bezpieczeństwo, wydajność, łatwość sterowania, wygodę, przestronne wnętrze, nowatorska linia stylistyczna, wspaniałe właściwości jezdne.
Terenowy MINI Cooper jest oczywiście największym pojazdem z rodziny MINI. Dzięki większemu rozstawowi kół oraz wydłużeniu pojazdu użytkownicy mają sporo przestrzeni. Duży jest też bagażnik, który otwiera się jednolitą klapą (inaczej niż w poprzedniku, czyli MINI Clubmanie).
W crossoverze zachowano typowe dla MINI proporcje i stylistykę z wysoką linią okien na czele. Jednocześnie konstruktorzy postanowili na nowo zdefiniować linię dachową, osłonę chłodnicy, rozmiary reflektorów, które są połączone z pokrywą silnika. Oprócz tego zastosowano nowe pionowe światła, obramowania bocznych kierunkowskazów.
Samochód jest mocno osadzony na kołach. Sprawia wrażenie solidnego i masywnego (m.in. za sprawą nowych nadkoli oraz szerokiej listwy przy dole nadwozia), a jednocześnie kompaktowego, bardzo zwrotnego, choć jest SUV-em.
Prawie pionowa przednia częścią nadwozia zwiększa szanse pieszych w kontakcie z autem. Można więc stwierdzić, że terenowy MINI Cooper jest miksem klasycznych rozwiązań marki z nowymi, designerskmi rozwiązaniami, które sprawiają, że auto trzeba po prostu mieć.